Jak Fitness Pomaga Mi Zapanować Nad Moją Niewidzialną Chorobą

Jak Fitness Pomaga Mi Zapanować Nad Moją Niewidzialną Chorobą
Jak Fitness Pomaga Mi Zapanować Nad Moją Niewidzialną Chorobą
Anonim

Jeśli przejrzysz moje konto na Instagramie lub obejrzysz moje filmy na YouTube, możesz pomyśleć, że jestem po prostu „jedną z tych dziewczyn”, które zawsze były sprawne i zdrowe. Mam mnóstwo energii, bez żadnego sprzętu potrafię sprawić, że będziesz się naprawdę pocić, ładnie i stonowany wygląd. Nie ma mowy, żebym cierpiał na niewidzialną chorobę, prawda?

Objawy zaczęły się dość łagodnie. Sporadyczne bóle głowy, zaparcia, zmęczenie i inne. Początkowo lekarze po prostu myśleli, że to hormony. Miałem 11 lat i przechodziłem okres dojrzewania, więc wszystkie te objawy wydawały się „normalne”.

Dopiero gdy moje włosy wypadły i wszystkie inne objawy pogorszyły się, lekarze zaczęli traktować to poważnie. Po kilku rundach badań krwi ostatecznie zdiagnozowano u mnie autoimmunologiczną niedoczynność tarczycy lub zapalenie tarczycy Hashimoto.

Zasadniczo jest to zapalenie tarczycy spowodowane częściowo przez układ odpornościowy organizmu. Objawy obejmują te wymienione powyżej, a także listę innych rzeczy do prania, takie jak przyrost masy ciała, trudności z utratą wagi, bóle stawów i mięśni, silna suchość skóry, depresja i trudności z zajściem w ciążę, żeby wymienić tylko kilka.

Jako nastolatka, a później studentka, zignorowałam większość swoich objawów. Ale moja walka z wagą była zawsze rażąco oczywista (przynajmniej dla mnie). Co kilka miesięcy wahał się w górę iw dół o 10 do 20 funtów.

Jak możesz sobie wyobrazić, wpłynęło to również na wiele innych dziedzin mojego życia. Kiedy skończyłem szkołę, byłem najcięższy, na jakim kiedykolwiek byłem i czułem się kompletnie bla.

Udostępnij na Pinterest

Wraz ze wzrostem mojej wagi wzrosły moje niepewności. Walczyłem z pewnością siebie i nadal używałem mojego stanu jako wymówki dla tego, jak się czułem, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz.

Ani razu nie zastanawiałem się, jak jedzenie, które dostarczałem, wpłynęło na moją chorobę. Lekarze tak naprawdę nigdy się tym nie zajęli. To było bardziej jak: „Weź ten lek i poczuj się lepiej, OK?” Ale to nie było w porządku. Szczerze mówiąc, nigdy nie wydawało mi się, że moje leki robią cokolwiek, ale znowu po prostu założyłem, że to „normalne”.

Biorę sprawy w swoje ręce

Zacząłem prowadzić wiele badań, rozmawiać z nowymi lekarzami i dowiedzieć się, jak dużo jedzenia i ćwiczeń wpływa na moje hormony, układ odpornościowy i ogólne funkcjonowanie. Nie wiedziałem, czy zmiana moich nawyków żywieniowych naprawdę pomogłaby, ale pomyślałem, że musi być lepsza niż fast food i słodkie napoje, które regularnie piłem.

Udostępnij na Pinterest

Zmiana tego, co jadłem, wydawała się najlepszym miejscem na rozpoczęcie. Uwielbiałem gotować, więc chodziło tylko o to, aby nauczyć się kreatywności i uczynić moje mniej zdrowe potrawy zdrowszymi.

Ćwiczenia były bardziej walką. Zawsze byłem taki zmęczony. Naprawdę ciężko było znaleźć energię i motywację do ćwiczeń. Poza tym miałem wbudowaną wymówkę, więc przez długi czas była to przegrana sytuacja.

Wprowadziłem małe zmiany i ostatecznie zacząłem dodawać regularne ćwiczenia z powrotem do mojej rutyny. Nie ma nic tak szalonego jak szalone programy, które próbowałem, ale nie udało mi się w przeszłości. Chodziłem, biegałem i układałem treningi w domu. Sześć miesięcy później straciłem 45 funtów.

Utrata wagi była świetna! Miałem 23 lata, byłem singlem i byłem gotowy na zwiększenie pewności siebie, ale to było coś więcej. Po raz pierwszy w życiu nie czułem się zmęczony każdego dnia. Miałem więcej energii, nie chorowałem co kilka tygodni i nie odczuwałem takiego samego nasilenia objawów jak poprzednio.

Siedem lat temu postanowiłem przestać szukać wymówek i zacząć traktować siebie priorytetowo. Teraz jestem trenerem personalnym, instruktorem grupowego fitness, autorem „Przewodnika po gorącym ciele” i najzdrowszym, na jakim kiedykolwiek byłem.

To nie znaczy, że nadal nie cierpię na objawy. Ja robię. Większość ludzi by tego nie wiedziała, ale są dni, w których śpię dziewięć godzin i nadal czuję się nieopisanie wyczerpany. Właściwie nadal mam do czynienia z wieloma objawami, tylko na mniej intensywną skalę.

Ale każdego dnia dokonuję też wyboru. Postanawiam nie pozwolić, aby moja autoimmunologiczna niedoczynność tarczycy powstrzymała mnie od życia jak najlepiej i mam nadzieję, że zainspiruję inne kobiety do zrobienia tego samego!

Katie Dunlop jest założycielką Love Sweat Fitness. Certyfikowana trenerka osobista, instruktorka fitness grup i autorka, z zaangażowaniem pomaga kobietom osiągnąć zdrowie i szczęście. Połącz się z nią na Facebooku i Twitterze!

Zalecane: